
Steve Vai - The Elusive Light And Sound Vol.1
Wydawca: Favored Nation Entertainment
Rok wydania: 2002
- Celluloid Heroes
- Love Blood
- Fried Chicken
- Butler's Bag
- Head-Cuttin' Duel
- Eugene's Trick Bag
- Amazing Grace
- Louisiana Swamp Swank
- Air Guitar Hell
- The Reaper
- Introducing The Wylde Stallions
- Girls Mature Faster Than Guys
- Battle
- Meet The Reaper
- Final Guitar Solo
- Reaper Rap
- Drive The Hell Out Of Here
- Get The Hell Out Of Here
- Welcome Pre-Frosh
- Dark Hallway
- Dead Band Ends
- Cause Heads
- Find The Meat
- Ax Will Fall
- Now We Run
- Hey Jack
- What!
- Still Running
- Dead Heads
- Blow Me Where The Pampers Is
- Pins And Needles
- Plug My Ass In
- Loose Keg Sightings
- Don't Sweat It
- How Hidge
- Beer Beer
- We're Not Gonna Protest
- Initiation
- See Ya Next Year
- Now We Run
Produkcja: Steve Vai
Steve Vai to muzyczny fenomen znany nie tylko jako gitarzysta, ale także jako kompozytor, aranżer i eksperymentator. W pamięci fanów trwale zapisała się przede wszystkim jego genialna płyta Passion And Warfare, która ugruntowała pozycję Vaia w ścisłej czołówce gitarowego panteonu. Po kilku regularnie wydawanych albumach Steve postanowił wydać nakładem własnej wytwórni Favored Nations muzykę, którą skomponował na potrzeby filmowe. The Elusive Light And Sound Vol. 1 stanowi pierwszą część tego zamierzenia.
W skład albumu wchodzi aż 40 kompozycji o rozmaitym charakterze i pochodzących z lat 1972 - 1998. Omawianie wszystkich po kolei byłoby nonsensowne, zwłaszcza że niektóre z nich to raptem kilkunastosekundowe gigi wyjęte ze środka filmu. Niemniej jednak płytę można podzielić na pewne bloki według filmów, z których piosenki pochodzą. Pierwsza kompozycja na krążku inspirowana jest bohaterami filmowymi i stąd też wziął się jej tytuł, Celluloid Heroes. Jest to utwór bardzo spokojny, utrzymany w wolnym tempie i zarazem ciepło brzmiący. W rolę wokalisty wcielił się sam Vai, podobnie jak i w następnej piosence. Love Blood to bardzo ciekawa kompozycja, w dodatku opatrzona żartobliwym komentarzem autorstwa Steve'a. Rzekomą inspiracją do napisania tego utworu miała być książka "Wywiad z wampirem", po której przeczytaniu Steve marzył, by zagrać rolę wampira Lestata w słynnej ekranowej adaptacji tegoż dzieła - niestety rolę tę otrzymał Tom Cruise ;-) . Pierwotnie omawiany utwór miał znaleźć się na płycie Sex & Religion, ale że śpiewał na niej inny wokalista, realizacja tego pomysłu musiała zaczekać do czasów "The Elusive...".
Kolejny blok tworzą cztery kompozycje z filmu "Crossroads" (1986 r.), przy czym Fried Chicken nie było wcześniej publikowane. Film ten znają chyba wszyscy fani Vaia, bowiem wcielił się on w rolę piekielnego wirtuoza gitary, Jacka Butlera i stoczył tam gitarowy pojedynek z młodym bluesmanem. Finałem potyczki miał być pewien bardzo wysoko zagrany dźwięk, którego tradycyjnymi metodami nie można uzyskać z samej gitary. Dźwięk ten można podziwiać również na tej płycie. Ciekawostką jest fakt, że nawet po latach twórcy twierdzą, że inspiracją do klasycznej części pojedynku był Marsz Turecki Wolfganga Amadeusza Mozarta, podczas gdy w rzeczywistości nuty są bezpośrednim cytatem z Piątego Kaprysu Niccolo Paganiniego...
Dwa następne utwory pochodzą z filmu "Dudes" (1987 r.). Na szczególną uwagę zasługuje tutaj kompozycja Louisiana Swamp Swank, gdzie Steve gra techniką slide na gitarze akustycznej, bowiem rzadko sięga on po ten instrument. Z kolei skomponowanie drugiego utworu w secie zajęło ponoć Vaiowi 10 minut, kiedy przebywał w pokoju hotelowym w czasach, gdy odbywał jeszcze trasy koncertowe grając w grupie Davida Lee Rotha...
Blok utworów 9 - 16 pochodzi z roku 1991, a konkretniej z filmu "Bill & Ted's Bogus Journey". Wprawdzie część piosenek znalazła się już wcześniej na soundtracku do tego filmu, jednak kilka kompozycji w wersji CD można usłyszeć dopiero teraz. Są to poskładane w całość fragmenty zagrywek wykorzystanych w samym filmie oraz jeden utworek tylko nim inspirowany (Girls Mature Faster Than Guys). Wprawne ucho wychwyci wśród owych motywów kilka charakterystycznych patentów, które w niemal bliźniaczy sposób zostaną użyte na płycie The Ultra Zone...
Kompozycje siedemnasta i osiemnasta napisane zostały na potrzeby filmu "Encino Man" (1992 r.). Co od razu rzuca się "w uszy", to bardzo podobna struktura obu utworów. Opierają się one na charakterystycznym hard rockowym drive, słychać też spore wpływy szybko zagranego bluesa, a całość oczywiście ozdobiona jest łatwo rozpoznawalnym stylem gry Vaia.
Seria ścieżek od 19 do 40 to excerpta z filmu "PCU" (1994 r.), a także kilka motywów tymże dziełem zainspirowanych. Czas trwania większości z nich z reguły nie trwa więcej niż minutę, za to doskonale pokazuje, na czym polega tworzenie muzyki na potrzeby dziesiątej muzy. Każdy podkład muzyczny powinien być idealnie dopasowany do kojarzonej z nim sceny i w pewien sposób odzwierciedlać to, co dzieje się na ekranie. Po raz kolejny Steve wywiązał się z tego znakomicie...
Steve Vai to muzyk o niebywałym potencjale kompozytorskim, czego dowodem może być omawiana płyta. Fanom spodoba się z pewnością, a nieobeznani dotąd z twórczością wirtuoza mogą śmiało zacząć swoją edukację od tego właśnie albumu.
Oficjalna strona artysty: www.vai.com