
Covered Call - Money Never Sleeps
Wydawca: Blistering Records
Rok wydania: 2009
- All Because Of Me
- Til' The End
- Shine
- Never Again
- Anything You Want
- I Wanna Be Free
- Nothing At All
- Money Never Sleeps
- What About Us
- Lets Make It Real
Skład: Ronny Svanströmer - perkusja; Thomas Vikström - śpiew; Joel Carlsson - gitara, chórki; Thomas Thulin - gitara basowa; Morgan Rosenquist - gitara
Produkcja: Ronny Svanströmer i Joel Carlsson
Pomysłodawcą powołania do życia grupy Covered Call był perkusista Ronny Svanströmer, który w 2006 r. zaproponował wspólne granie swojemu koledze z zespołu Spearfish, gitarzyście Ola Johanssonowi . Od tamtej pory skład ekipy się trochę zmienił, z czego najważniejszą zmianą było przyjęcie w szeregi wokalisty Thomasa Vikströma, syna śpiewaka operowego, zresztą szerzej znanemu publiczności metalowej, o którym nieco więcej za chwilę. Muzycy grają coś pomiędzy europejskim melodic rockiem a AORem, z niewielkim dodatkiem nowoczesności
Zacznijmy od samej dość ciekawej nazwy kapeli. Covered call to trochę zawiły angielski termin, używany przez inwestorów giełdowych na określenie jednej ze strategii zakupu akcji, jaka pozwala na zminimalizowanie ewentualnych strat, lub przyniesienie zysków w przypadku wzrostu ceny instrumentu podstawowego (cokolwiek miałoby to znaczyć). Tytuł krążka, Money Never Sleeps także w jakimś stopniu łączy się z pieniędzmi, plotka głosi, że ludzie powiązani z zespołem też mają coś wspólnego z rynkiem giełdowym. A teraz pora na przedstawienie bliżej Tomasa Vikströma obsługującego tutaj mikrofon. Fani metalu zapewne dobrze znają tę postać, Thomas wszak użyczał swego tenoru w Candlemass (doom metal) i Therion (symfoniczny death/black metal), ale ma za sobą także doświadczenia zebrane z Talk Of The Town, Mehida, Dark Illusion, power metalowym Stormwind. Jak sam mówi, śpiewał już w niemal każdym gatunku muzycznym, a co nas najbardziej interesuje, także w grupach związanych z melodyjnym rockowym graniem. Tak więc jego głos pojawiał się w kierowanym przez niezmordowanego Nicolo Brazen Abbot, pojawił się na drugiej płycie Deacon Street Project, no a teraz w Covered Call. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że Vikström grał też na klawiszach w Talisman, choć nie nagrał z kapelą Soto żadnego krążka. Jak nie trudno się domyślić, głos Thomasa to najmocniejszy atut na opisywanym albumie, co słychać już na otwierającym dzieło All Of Because Of Me. Numer rozpoczyna się ponuro i melancholijnie, jak w jakimś britpopie, ale na szczęście dalej rozkręca się w niezły AORowy kawałek, gdzie Vikström błyszczy ze swoimi liniami wokalnymi. Kompozycja może spodobać się fanom Bad English czy Faithfull, jeśli brać pod uwagę te smutniejsze pozycje z dyskografii wspomnianych grup, plus odrobinę stylistyki ze współczesnego, niemal modern rockowego oblicza Bon Jovi. Drugie w zestawie Til' The End brzmi trochę jak skrzyżowanie Thin Lizzy z Van Halenem z czasów hagarowskich i domieszką Tyketto, czy Hardreams. Tutaj nie ma już nic z modern rocka, to już melodyjny hard rock zahaczający w przebojowych refrenach o AOR i zarazem jeden z największych hitów na krążku. Przede wszystkim jest to kawałek bardziej dynamiczny, jakby bardziej radosny. Na pozycji trzeciej bardzo udany cover utworu Mr. Big o tytule Shine. To obowiązkowa piosenka dla fanów europejskiego AORu w stylistyce wspomnianych już Hardreams i Faithfull, ponadto coś dla miłośników Harem Scarem. Melodyjne solo otwiera Never Again, dalej mamy dość interesująca mieszankę Bad English, The Cult, Journey i Poison (to ostatnie zwłaszcza w podkładach pod refreny). Taki patent na wesoły początek, nieco smutnawe zwrotki i radosny refren. Anything You Want jest zgrabną balladą, gdzie głos Vikströma jest mocno wyeksponowany, a podkłady tworzą tylko stylizowane na pianino instrumenty klawiszowe. Całościowo naprawdę świetny numer, chociaż jest coś, co trochę mnie od niego odstrasza - pod koniec pojawia taki moment, kiedy linie wokalne niebezpiecznie przypominają ballady, ale te śpiewane przez boysbandy. Cóż, Thomas jest wszechstronnym gardłowym i nie trudno się domyślić, że będzie podkreślał swoją uniwersalność. Następne w kolejności I Wanna Be Free to już mocniejsze uderzenie, z zadziornymi, hard rockowymi gitarami, chociaż są i bardziej AORowe momenty objawiające się w liniach wokalnych. Jeszcze jeden przebojowy refren, może w pamięci na długo nie zostanie, ale przynajmniej na czas słuchania kawałka dostarcza dobrej rozrywki. "Bad English raz jeszcze", aż chce się powiedzieć, gdy słucha się Nothing At All. Klonowanie dobrych wzorców nie może być złe, co z tego że nie ma tu ni krztyny oryginalności. Wokale przypominają mi trochę manierę śpiewu wokalisty Double Cross, choć pewnie znalazłoby się i więcej podobieństw do innych kapel. Tytułowe Money Never Sleeps to mocno przyzwoita mieszanka rock'n'rolla z bluesem i chyba jeden z najlepszych numerów na płycie. Całkiem zgrabnie chodzą gitary, Vikström też wspaniale wpasował się tu ze swoim głosem, to mógłby być radiowy hit. Myślę, że może się to spodobać miłośnikom FM i Tyketto, bo to jakby stylistyczna mieszanka tych dwóch grup. Przed finiszem otrzymujemy What About Us, ścieżkę dość przeciętną, co nie znaczy, że złą. Odnajdą tu coś dla siebie fani Bonfire z połowy lat '90, zwłaszcza że sposób śpiewania obrany tu przez Thomasa przypomina mi wokale Lessmanna. Może to i jakaś mania prześladowcza, ale w ostatnim numerze, Let's Make It Real, znowu słyszę Bad English z dodatkami z modern rocka (partie gitar rytmicznych) i silnymi wpływami z country (linie wokalne). Tak czy inaczej, utwór brzmi ciepło, myślę, że powinien spodobać się od razu płci pięknej, panów matomiast musi najść odpowiedni nastrój.
Strasznie brakuje mi tu zapadających w pamięć solówek i to chyba jedyny powód, dla którego nie będę za często po tę płytę sięgał, chociaż sam materiał jest co najmniej udany. Z pewnością dużo dają tu umiejętności Vikströma, których może mu pozazdrościć niejeden współczesny AORowy wokalista. Jak na razie kapelę tę stawiam na równi z takimi wykonawcami jak Hardreams i Faithfull, zobaczymy co przyniesie następny album i w jakim kierunku podryfuje Covered Call. Jak na debiut jest to naprawdę bardzo dobry krążek
Oficjalna strona zespołu: www.coveredcall.se