Cinderella - Night Songs

Cinderella - Night Songs

Wydawca: PolyGram Records
Rok wydania: 1986

  1. Night Songs
  2. Shake Me
  3. Nobody's Fool
  4. Nothin' For Nothin'
  5. Once Around The Ride
  6. Hell On Wheels
  7. Somebody Save Me
  8. In From The Outside
  9. Push, Push
  10. Back Home Again

Skład: Tom Keifer - śpiew, gitary, fortepian; Fred Coury - perkusja; Eric Brittingham - gitara basowa, chórki; Jeff LaBar - gitara, chórki
Gościnnie: Jon Bon Jovi - chórki w utworach 4 i 8; Bill Mattson - chórki w utworze 3; Barry Bennedetta - gitara w utworach 4, 9 i 10; Tony Mills - chórki; Jeff Paris - instrumenty klawiszowe

Produkcja: Andy Johns

Night Songs, czyli debiutancki krążek grupy Cinderella, to już właściwie klasyka hair metalu. Płyta została wydana w czasach największej popularności tej muzyki i można ją uznać w zasadzie za "hard rock lat '80 w pigułce". Mamy więc kolorowe stroje muzyków, kolorową okładkę, dużo lakieru do włosów i przede wszystkim dobrze skomponowaną, melodyjną i składną muzykę. Ciekawostką jest fakt, że na albumie głosu swego użyczył także Jon Bon Jovi, wokalista i lider święcącego w owym czasie największe triumfy zespołu Bon Jovi. Inna sprawa, że to dzięki niemu Kopciuszek mógł podpisać kontrakt płytowy z wytwórnią PolyGram i wydać dzieło, które będzie cieszyło nasze uszy...

Zawartość krążka jest dość jednolita, co jednym się spodoba, a drugich będzie raziło. Utwory takie jak Shake Me, Nothin' For Nothin', Once Around The Ride, Hell On Wheels czy Push, Push są do siebie bliźniaczo podobne. Mają niemal identyczne struktury, zbliżone tempa, bazują na podobnych riffach, mogłyby równie dobrze być jednym kawałkiem. Za to na płycie możemy znaleźć też kilka prawdziwych perełek, które wybijaja się ponad resztę. Otwierające album tytułowe Night Songs to kompozycja dużo wolniejsza od pozostałych, ale i zarazem cięższa, jakby bardziej mroczna. Bije z niej ciemność i chłód. Na tym tle promieniuje falsetowy głos Toma Keifera, jeden z najoryginalniejszych w muzyce rockowej. Przypomina on łudząco styl śpiewania, jaki słyszeliśmy już np. w AC/DC, niemniej jednak styl gry zespołu odbiega znacznie od ich australijskich kolegów po fachu, toteż można mówić o nowej jakości. Skoro już wspomniałem o Tomie, muszę dodać, że to on jest kompozytorem całego materiału na krążku i pewnie dlatego całość jest bardzo spójna. Na płycie znalazła się też doskonała ballada, zresztą jedna ze sztandarowych dla złotej ery hair metalu. Mowa oczywiście o Nobody's Fool, numerze dzięki któremu album sprzedał się w nakładzie ponad 3 milionów egzemplarzy. Jak przystało na balladę, piosenka jest wolna, zagrana z nutą smutku i bazuje na partiach nieprzesterowanej gitary. Innym skarbem jest Somebody Save Me. Tu już jest ostrzej, ciężej, podstawą są przesterowane gitary i tradycyjnie już głos Keifera. Rok później grupa Dokken wydała doskonały album Back For The Attack i pewne nawiązania do "Somebody..." można usłyszeć w utworze Dream Warriors. Bardzo charakterystyczną kompozycją jest również In From The Outside, a to ze względu na specyficzny sposób prowadzenia linii wokalnej przez Keifera. Melodie wyśpiewywane przez Toma bardzo przypominają klasykę glam rocka - zespół T. Rex i głos jej wokalisty Marca Bolana. Zamieszczony na końcu numer Back Home Again to także bomba. Jest idealnym przykładem na to, że bazując na prostym riffie można skomponować naprawdę dobry utwór. Moim zdaniem jego siła drzemie w ekspresyjnym wykonaniu i sporej dawce feelingu.

Ogólnie rzecz ujmując płyta jest dość uniwersalna. Łączy w sobie wpływy rocka z lat '70 i '80, do tego okraszona jest gitarowymi solówkami budowanymi na bazie bluesa i odgrywanymi z iście hair metalowym zacięciem. Jeśli to wszystko połączy się z unikatowym głosem Toma Keifera, to będziemy mieli do czynienia z jedną z najbardziej oryginalnych grup złotej ery hair metalu.

Oficjalna strona zespołu: www.cinderella.net