
Dokken - Under Lock And Key
Wydawca: Elektra / Asylum Records
Rok wydania: 1985
- Unchain The Night
- The Hunter
- In My Dreams
- Slippin' Away
- Lightnin' Strikes Again
- It's Not Love
- Jaded Heart
- Don't Lie To Me
- Will The Sun Rise
- Til The Livin' End
Skład: Don Dokken - śpiew; George Lynch - gitara; Mick Brown - perkusja; Jeff Pilson - gitara basowa
Produkcja: Neil Kernon i Michael Wagener
Problemem większości zespołów z lat osiemdziesiątych był brak własnego brzmienia, jednak Dokkena to nie dotyczyło. Grupa kierowana przez Dona nie tylko miała własny styl, ale też była jedną z najbardziej znanych formacji hard rockowych w owych czasach. Na wstępie płyty muzycy uraczyli nas biciem w dzwony, co mogłoby sugerować, że zawartość krążka będzie mroczna. Nic bardziej mylnego, bo nie usłyszymy tu nic demonicznego, żaden diabeł nie przeleci nam nad głową. Unchain The Night to jedna z najlepszych kompozycji na albumie i mógłbym ją uwielbiać chociażby za ten niesamowity gitarowy flażolet zagrany zaraz po introdukcji. Na wydawnictwie dominują utwory utrzymane w podobnym stylu i raczej średnich tempach, ale wszystko zagrane zostało bardzo potężnie. Zdecydowanie wyróżnia się tu In My Dreams, do którego nawet nakręcono teledysk. To bardzo składny kawałek, z cudownym refrenem i rewelacyjną solówką, gdzie momentami pobrzmiewają nawet neoklasyczne nuty. Mamy też dwie piękne ballady, mianowicie Slippin' Away i Will The Sunrise, przy czym ta druga podoba mi się dużo bardziej. Z ostrzejszych numerów godne uwagi jest It's Not Love. Ta piosenka będzie wyznacznikiem stylu, jaki grupa obierze sobie na kolejnej płycie. To chyba również ten utwór był pierwowzorem dla kompozycji Oughta Be A Law, nagranej pięć lat później przez zespół Firehouse.
Under Lock And Key jest albumem prawie doskonałym, który w chwili obecnej zalicza się już do klasyki hair metalu lat '80. Jedna z podstawowych pozycji w płytotece każdego fana tego gatunku.
Oficjalna strona zespołu: www.dokken.net